01
02
03
» 04
05
06
 


Podróżując po Warmii, czy to rowerem, czy innym środkiem transportu, warto zajechać do Stoczka Warmińskiego nazywanego też Klasztornym. Jest to niewielka wioska położona w północnej części województwa warmińsko-mazurskiego, 12 km na wschód od Lidzbarka Warmińskiego.

MAPA (Google Maps)

STOCZEK WARMIŃSKI (Klasztorny)

Dlaczego tu warto przyjechać?

Otóż w Stoczku znajduje się trochę zapomniane w ostatnich latach, ale przepiękne Sanktuarium Niepokalanej Matki Pokoju. Jest to kompleks kościelno-klasztorny wraz z krużgankami i ogrodem, otoczony murem. Obecnie rezydują tu księża marianie, którzy przybyli do Stoczka w 1957 roku.
Dokładny opis dziejów sanktuarium znajduje się na stronie www.stoczek.pl »

Z tym miejscem związana jest historia uwięzienia w klasztorze Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Poniżej przedstawione zostały fragmenty książki ks. Janusza Kumala MIC pt. "Sanktuarium Niepokalanej Matki Pokoju w Stoczku Warmińskim" opisujące m.in. to wydarzenie.

Więzienie Prymasa
Władze kościelne postanowiły aresztować Prymasa, mając nadzieję, że w ten sposób rozbiją jedność polskiego Kościoła. Zamiar zrealizowano w nocy 25 września 1953 roku. Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa wtargnęli do mieszkania Prymasa przy ul. Miodowej w Warszawie i zabrali go wywożąc do Rywałdu koło Lidzbarka Welskiego. Przebywał tam krótko.

Już 12 października przewieziono go do stoczka Warmińskiego. [...] W nowym miejscu uwięzienia warunki były bardzo ciężkie. Dwupiętrowy budynek klasztorny był zniszczony. Ściany wewnętrzne mokre, kamienne posadzki. Woda ściekała ze ścian. Zimą ściany zmieniały się przez to w lodowe tafle. [...]
Drzewa otaczające klasztor zasłaniały cały widok. Pnie wszystkich drzew przy parkanie okręcono kolczastym drutem. Nawet aparat podsłuchowy wmontowano w pień drzewa. Część klasztoru, w której umieszczono ks. Prymasa, oddzielono murem. Około 30 funkcjonariuszy w cywilnych ubraniach czuwało bez przerwy na korytarzach na górze i na dole. Klasztor był oświetlony całą noc, a czasem także i w dzień. Wokół parkanów rozstawiono wojskowe straże.

Ks. Prymas otrzymał do dyspozycji dwa pokoje, łazienkę, korytarz i ogród. To cała przestrzeń, w której mógł się poruszać. Wkrótce też ks. Prymas ustalił porządek dnia dla siebie i swoich współwięźniów, konsekwentnie przez nich przestrzegany. W zaplanowanym porządku dnia zwraca uwagę ilość oraz intensywność ćwiczeń duchowych. [...]

Ks. Prymas przebywał w Stoczku przez blisko rok. W dniu 6 października został przewieziony do Prudnika Śląskiego, potem do Komańczy. Został uwolniony dopiero 28 października 1956 roku i wrócił do Warszawy.


W pomieszczeniach, gdzie był uwięziony kard. Wyszyński została utworzona izba pamięci, w której można zobaczyć przedmioty związane z jego pobytem w Stoczku.